Życie...
Życie jest nieustanną wędrówką w poszukiwaniu siebie. Dążąc do celu którego często nie jestesmy swiadomi, podążamy zawiłymi scieżkami życia. Tylko niektórzy z nas posiadają ścieżki będące czteropasmowymi autostradami. Idziemy nimi wolno lub szybko, mijamy zakręty, wzgórki, góry, morza. Każdy krok przybliża nas do znalezienia siebie...
Nieustannie szukam, raz mi z tym dobrze raz źle. Jak narazie nic nie znalazłam, zatrzymałam sie na etapie poznania powiązanego z rozmyslaniem. Można powiedziec że stoję w pustce i prubuję w niej znaleźć światełko nadzieji..
Maska którą przybrałam do codziennego noszenia, zaczyna uwierać mnie w duszę, niepasuje, zaczyna się osówać. Byc może znalazłam osobę-klucz, dzieki której zaczynam poznawac siebie. tak bliska a tak daleka...
lithien 2005-12-16 18:31:01
skomentuj (0)
Życie...
Życie jest nieustanną wędrówką w poszukiwaniu siebie. Dążąc do celu którego często nie jestesmy swiadomi, podążamy zawiłymi scieżkami życia. Tylko niektórzy z nas posiadają ścieżki będące czteropasmowymi autostradami. Idziemy nimi wolno lub szybko, mijamy zakręty, wzgórki, góry, morza. Każdy krok przybliża nas do znalezienia siebie...
Nieustannie szukam, raz mi z tym dobrze raz źle. Jak narazie nic nie znalazłam, zatrzymałam sie na etapie poznania powiązanego z rozmyslaniem. Można powiedziec że stoję w pustce i prubuję w niej znaleźć światełko nadzieji..
Maska którą przybrałam do codzinnego noszenia, zaczyna uwierać mnie w duszę, niepasuje, zaczyna się osówać. Byc może znalazłam osobę-klucz, dzieki której zaczynam poznawac siebie. tak bliska a tak daleka...
lithien 2005-12-16 18:30:52
skomentuj (1)